WYSTAWA „KSIĘDZA BAKI UWAGI O ŚMIERCI NIECHYBNEJ”

Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza
22 II – 31 III 2008

      Kontrowersyjna postać księdza Józefa Baki - misjonarza, jezuity, wykładowcy retoryki i świetnego oratora jawi się na wystawie przede wszystkim jako otoczona dwuznaczną sławą „piewcy śmierci niechybnej”.
      Ten prowincjonalny zakonnik dla jednych stał się z czasem synonimem grafomana, barokowego wierszoklety, znanego z przytoczonego nawet
w „Panu Tadeuszu” dwuwiersza:
                      Śmierć babula, jak cybula
                      Łzy wyciska, gdy przyciska...

dla innych poetą późnego baroku, którego wiersze odznaczają się zaskakującą, oryginalną wersyfikacją i rytmiką.
      W roku 1766 w Wilnie ukazał się anonimowo jego zbiór modlitw 
i medytacji, pisanych pod wyraźnym wpływem hiszpańskich mistyków, zatytułowany „Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowej”. Drugą częścią tego zbioru są prezentowane na wystawie „Uwagi śmierci niechybnej wszystkim pospolitej”, związane z ikonograficznym motywem „dance macabre”. Stąd taniec śmierci przedstawiony został na rycinie Antoniego Zaleskiego w tomiku „Baka odrodzony”, wydanym w 1855 roku. Śmierć z kosą w ręku prowadzi korowód ludzi, do których adresowane są jej przestrogi. Postać księdza Baki, umieszczona centralnie w kartuszu, który tworzy taniec śmierci, jest jedynym znanym nam przedstawieniem autora „Uwag” - szkoda, że imaginacyjnym. Właściwie jest to karykatura naszego jezuity, który tak jak inni przedstawiciele społeczeństwa w pokorze kłania się „niechybnej śmierci.”
      Nie tylko nie znamy żadnego wizerunku księdza Baki, ale także nie ustalono wielu faktów z jego biografii. Nie wiemy, czy urodził się w roku 1707 czy 1706, na Litwie czy na Białorusi, jak podają niektóre źródła. Wiemy natomiast, że w 1723 roku wstąpił do zakonu jezuitów, studia odbywał w Akademii Wileńskiej, 
a w roku 1735 przyjął święcenia kapłańskie. Był wykładowcą w kolegiach jezuickich, a w roku szkolnym1738/1739 wykładał retorykę w Akademii. W roku 1739 otworzył, po spieniężeniu swoich dziedzicznych dóbr, placówkę misyjną w Błoniu, w powiecie ihumeńskim, zwaną „Missio Bakana”.
      Pod koniec życia był kaznodzieją Bractwa Dobrej Śmierci przy kościele jezuickim św. Kazimierza w Wilnie. Zmarł nagle, 2 czerwca 1780 roku, podczas wizyty w Warszawie. Pochowany został w podziemiach kościoła jezuitów przy ul. Świętojańskiej na Starym Mieście. 
      Wystawa prezentuje portrety adresatów „Uwag niechybnej śmierci”, pochodzące z bogatej kolekcji Muzeum Literatury. Wśród wizerunków przedstawiających osiemnastowieczną arystokrację, szlachtę i duchowieństwo znalazły się także portrety trumienne, charakterystyczne dla kultury sarmackiej 
i sztuki polskiego baroku. To właśnie do postaci z obrazów kierowane są przestrogi surowego kaznodziei. Ksiądz Baka nie oszczędza nikogo. Damom przypomina: „Nic po stroju, człek wór gnoju” i „W lot kapturki podrą szczurki”, do młodych zwraca się „Cny młodziku, migdaliku”, „Śmierć jak kot, wpadnie w lot”, do starych: „Peruka oszuka, Na włosy są kosy”. Z kolei słowa „Próżna flasza cię odstrasza, Próżna krypta cię zaprasza” dedykowane są „zabawnym, czy zatrudnionym chmielem głowom”. 
Ilustracje Jana Lebensteina do „Uwag...” ks. Baki są wspaniałym przykładem twórczej inspiracji poezją późnego baroku. W tej samej konwencji utrzymane są pozostałe prace Artysty. Na szczególną uwagę zasługują jego projekty witraży, 
po raz pierwszy prezentowane publiczności.
      Wystawie towarzyszy pokaz multimedialny przygotowany przez 
Joannę Żamojdo i Alberta Szostkiewicza, w którym występują Ida Nowakowska 
i Adam Fidusiewicz.

Wystawa Księdza Baki „Uwagi śmierci niechybnej”
autorki – Joanna Żamojdo
Jolanta Pol
asystent – Piotr Prasuła

montaż wystawy – Dariusz Borowski, Jan Kurkiewicz

Eksponaty ze zbiorów Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, 
Fundacji Jana Lebensteina i Muzeum Historycznego m. st. Warszawy